niedziela, 31 marca 2013

Dawno mnie nie było, ale mam remont. 
Mój kochany mąż  zgodził się na zamianę sypialni z gabinetem
 i  będę miała swój kąt do karteczek (cały pokój, a nie tylko szafę). 

A jeszcze życzenia. 

Radości ...


A te trzy jajeczka zrobiła Ewa (na dole są z gipsu, ale pasowały).





Nie ma żadnych karteczek, bo od ponad tygodnia nic nie zrobiłam.  
Pozdrawiam Marzena


2 komentarze:

  1. Ewa, te pisanki robi niebiańsko piękne

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne, te pewnie zostaną, bo aż szkoda zjeść.

    OdpowiedzUsuń